Chlebek bananowy Sophie Dahl

Uwielbiam ten chlebek, uwielbia go też mój Poślubiony, mimo, że banany, które wykorzystałam do tego przepisu, chciał wyrzucać codziennie od tygodnia. Ale się nie dałam, w końcu musiały porządnie dojrzeć i sczernieć 😉 Bo właśnie takie są najsłodsze i takie potrzebujemy do przepisu, więc nie zrażajcie się ich czarną skórką. Chlebek jest pyszny zarówno w dniu pieczenia jak i w dniach następnych. Długo utrzymuje świeżość, o ile długo nieruszony wytrzyma w Waszym domu. Przepis pochodzi z mojej ulubionej książki Sophie Dahl, o której niedługo w cyklu: moja biblioteczka (tutaj wcześniejszy wpis). Zmodyfikowałam trochę ilość cukru w przepisie, ponieważ w wersji oryginalnej, chlebek jest za słodki (chociaż wydaje mi się, że przyczyną słodkości będą tez banany).

Składniki (na foremkę o długości ok.25-30cm):
– 3-4 dojrzale banany (1 szklanka puree bananowego)
– 1 jajko
– 75g miękkiego masła
– 170g mąki pszennej (1 szklanka)
– 1/4 – 3/4 szklanki brązowego cukru (wg przepisu 200g – ja dałam mniej)
– 1 łyżeczka sody oczyszczonej
– szczypta soli

Banany obrać ze skórki i rozgnieść widelcem. Pozostałe składniki umieścić w misce i dokładnie zmiksować/utrzeć. Dodać banany i zmiksować na jednolitą masę.

Ciasto przelać do foremki wyłożonej papierem do pieczenia.
Piec 1h w 180st.C.
Ostudzić na kratce.
Smacznego!

* źródło przepisu „Apetyczna pana Dahl” S.Dahl

Zarzyj po inne przepisy...

0 Comments

  1. Chlebki bananowe są najlepsze!

  2. Strasznie dużo cukru… 🙂

  3. Wiera wg przepisu jest 200g cukru, ja dodałam mniej, bo 3/4 szklanki, ale następnym razem dodam tylko 1/2 szklanki, bo ciasto jest słodkawe.

  4. Anonimowy says:

    chleb bananowy jak dla mnie to nowość , musi ciekawie smakować:)

    1. Oj smakuje nieziemsko 🙂

  5. witaj kochana;) mnie tez tu przywialo i bede podpatrywac i korzystac;) buzka

  6. muszę spróbować taki upiec 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.