Naleśniki wg. Gordona Ramsay’a

Od zawsze lubiłam naleśniki. Każde. Bez wybrzydzania. I szczerze się przyznam ale myślałam, że przepis na naleśniki jest jeden, od zawsze (mleko, mąka i jajka). Myliłam się. Naleśniki Gordona są wyjątkowe – maślane, miękkie, cienkie i sprężyste. Od dzisiaj moim No.1! Są idealne do wszystkiego, do krokietów, do nadziania serem i złożenie w trójkącik, czy do posmarowania dżemem/konfiturą (niepotrzebne skreślić ;)) i zrolowanie. Pycha!

Składniki:
– 300 ml mleka
– 2 jajka (użyłam rozm.L)
– 25g roztopionego masła
– 140g mąki pszennej
– sól
 
Wszystkie składniki dokładnie ze sobą zmieszać, do uzyskania jednolitego ciasta. Smażyć cienkie naleśniki. Przekładać ulubionym nadzieniem.
Smacznego!
*przepis pochodzi z książki kucharskiej Gordona Ramsay’a

Zarzyj po inne przepisy...

0 Comments

  1. zapisuję i przepis na pewno wykorzystam :))

  2. Uwielbiam naleśniki

  3. To jeden z moich ulubionych przepisow na nalesniki. Mysle, ze sa takie smaczne, bo maja w sobie maslo 🙂

  4. Anonimowy says:

    musze wypróbować z tym masłem, a jakie nadzienie tam masz? pochwal się 🙂

    1. U mnie tradycyjnie – z białym serem 🙂 tak dla przypomnienia smaku dzieciństwa 🙂

  5. OOo z masłem jeszcze nie robiłam – a nuż się udadzą 🙂

    1. Wypróbuj, na prawdę są dobre 🙂 nawet bardzo dobre 🙂

  6. czytałam już kiedyś o tych nalesnikach, czekają na wypróbowanie 🙂

  7. Masło jednak numerem 1! Mam wrażenie, że zawsze jego dodatek podnosi smakowitość, prawda? Pozdrawiam serdecznie!

    1. Też tak sądzę 🙂 wcześniej nigdy z masłem nie robiłam, a teraz korzystając z tego, że w domu mam prawdziwe wiejskie masło, zajadałabym się nimi codziennie 🙂

  8. nagle zapragnęłam naleśników z konfiturą.ściskam ciepło:)

  9. O matko, ale mi ochoty na naleśniki narobiłaś! No i będę musiała zrobić 😀

  10. Naleśniki to obok makaronów jedno z moich ulubionych dań 🙂 Twoje wyglądają obłędnie!

  11. Chyba będę musiała wypróbować, skoro tak zachwalasz 🙂 Choć znając moje umiejętności nic z tego nie wyjdzie 😉 Pozdrawiam!

    1. Wyjdą wyjdą 🙂 trzymam kciuki! 🙂 daj znać jak wyszły 🙂 bo ja robiłam niedawno powtórkę i to z podwojonej ilości 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.