Śledzie z żurawiną

Podobno Święta bez śledzia to nie Święta – tak mówi mi  co roku mój Mąż. Dlatego w tym roku będzie miał je w sześciu odmianach. Tak, tak – sześciu 🙂 Teraz już wiem, dlaczego chodzi On cały czas do kuchni i on stop lodówkę otwiera 😉 Ja, niestety za śledziami nie przepadam, a nawet mogę Wam powiedzieć, że ich nie lubię, dlatego opisy smaku śledzi będą w wykonaniu mojego Męża. Śledzie z żurawiną w smaku są delikatne z nutką słodyczy. Nie wymagają za dużego leżakowania, dlatego zdążycie jeszcze zrobić je na dzisiejszą Wigilię.

Składniki:

– 4 filety matiasów z zalewy solnej (wymoczone)
– 3 cebule
– 0,5 łyżeczki cynamonu
– 0,5 łyżeczki mielonych goździków (lub 3-4 całe)
– 0,5 łyżeczki startego świeżego imbiru
– 2 ziarna ziela angielskiego
– pieprz w ziarnach
– 1 łyżka suszonej żurawiny
– olej
Cebulę pokroić w pióra i zeszklić na oleju z przyprawami i żurawiną. Przestudzić. Filety pokroić w paski i wymieszać z ostudzoną cebulą.
Marynować w lodówce przez 8-12h.
Smacznego!

Zarzyj po inne przepisy...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.