Muffiny, babeczki jabłkowe

Pyszne, wilgotne i pełne jabłek – muffiny. Przygotowanie trwa kilka chwil, pieczenie również, a ten smak – niebo w gębie! Muffiny są wilgotne w środku i można je podać również z kruszonką. Ja przyznaję się bez bicia, robiłam je w pośpiechu i o kruszonce zapomniałam. Przy kolejnym wypieku – na pewno nie pogardę kruszonką np cynamonową, jaką znajdziecie w przepisie na ciasto drożdżowe ze śliwkami i kruszonką. Ahhh zostają u nas na dłużej. Proste w wykonaniu, jak każde muffiny, które znajdziecie na blogu.

Składniki:
* muffiny:
– 4 jajka
– 3/4 – 1 szklanka cukru
– 4 szklanki mąki pszennej
– 2 łyżki cynamonu
– 4 łyżki mleka
– 100g miękkiego masła
– 1 łyżeczka proszku do pieczenia
– 4 średniej wielkości jabłka (2 starte na grubych oczkach tarki i 2 pokrojone w kostkę)
* kruszonka:
– 100g masła zimnego
– 1 szklanka mąki
– 4 łyżki cukru brązowego
– 1 łyżeczka cynamonu
* dodatkowo:
– cukier puder, miód – do wyboru

 

 

Wszystkie składniki na muffiny, umieścić w misce i wymieszać. Nie używać miksera. Wymieszać najlepiej widelcem do połączenia się składników.
Masę wykładać do formy na muffiny wyłożonej papierem do pieczenia. Można sporo wykładać masy, muffinki bardzo delikatnie urosną.
Ze składników na kruszonkę, zrobić kruszonkę i posypać muffiny.
Piec w piekarniku nagrzanym do 180C przez ok 30-35 minut, do tzw „suchego patyczka”.
Po upieczeniu, muffiny zostawić na ok 5 min w formie do przestudzenia. Następnie wyjąć i polać miodem lub oprószyć cukrem pudrem.
Smacznego!

 

 

Zarzyj po inne przepisy...

0 Comments

  1. Mniam! Nie mam cynamonu 🙁 Muszę do jakiegoś sklepu zajrzeć.

  2. Prezentują się smakowicie:) jabłkowe palce lizać.Ostatnio szaleje za ciastami z jabłek. Próbowałam upiec Irish apple cake i jestem zachwycona:)

  3. Anonimowy says:

    Niestety nie wyszły mi te muffinki 🙁 strasznie dużo mąki jest w przepisie i nawet jak dodałam trochę więcej mleka na niewiele się to zdało? czy 4 szklanki mąki to przypadniek nie jest pomyłka?Gosia

    1. Gosi ale co dokładnie nie wyszło? Robiłam te muffinki dwukrotnie i wychodziły ok. Ciasto powinno wyjść bardzi gęste, dlatego nie rośnie ono tak bardzo. Tutaj możesz zobaczyć jak wyglądało moje podczas nakładania: https://www.facebook.com/cookUrsf/photos/pb.199966126800393.-2207520000.1415881325./532769376853398/?type=3&src=https%3A%2F%2Ffbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net%2Fhphotos-ak-xap1%2Fv%2Ft1.0-9%2F165488_532769376853398_92520169548425599_n.jpg%3Foh%3D19623de319e91dc20c82209654b167bc%26oe%3D54DEB930%26__gda__%3D1423092072_8f112c7218024a5a4afe0075333038de&size=640%2C640&fbid=532769376853398Mam nadzieje, że nie zrazi Cię ten jeden przepis i wypróbujesz go ponownie. Ważne jest również to, aby nie wsypywać mąki z czubkiem 🙂 Wina może też leżeć po stronie jabłek – stwierdzenie średniej wielkości jest różnie odbierane przez Czytelników 😉

    2. Anonimowy says:

      Kasiu ciasto wyszło strasznie gęste, ledwo dało się je wymieszać, więc dolałam trochę mleka. A jabłka były raczej z kategorii większe niż średnie 😉 może faktycznie spróbuję je zrobić jeszcze raz i dam trochę mniej mąki. Dam znać jaki będzie efekt 🙂 Gosia

    3. Gosiu, ciasto ma wyjść gęste 🙂 Daj znać jak będą smakować przy następnym wypieku ;)Karolina 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.