Kruche faworki, chrust na żółtkach

Karnawał trwa w najlepsze, więc pora, aby na blogu pojawiły się karnawałowe przepisy. Zaczynamy od faworków. Wieki ich nie robiłam. Od jakiegoś czasu, pojawiały się u nas w domu ale zrobione przez inne ręce. W tym roku jest inaczej. Pierwsza tura za nami i coś mi się wydaje, że nie ostatnia, bo ta rozeszła się w mgnieniu oka. A wcale ich tak mało nie wyszło 😉

Składniki (przepis na ok.3 talerze faworków) :
– 0,5 kg mąki pszennej
– 6 żółtek
– 4 łyżki śmietany 18%
– 2 łyżki cukru pudru
– 50g masła (rozpuszczonego)
– 4 łyżki spirytusu
– 4 łyżki wody
– olej do smażenia
– cukier puder do oprószenia
Mąkę i cukier puder (2 łyżki) przesiać do miski. Dodać żółtka, śmietanę, rozpuszczone masło, spirytus, wodę. Dokładnie zagnieść ciasto i odstawić na 30 minut (w temperaturze pokojowej). Następnie ciasto wybić wałkiem, czyli napowietrzyć.

Ubijać ciasto min 15 minut, składając boki ciasta i ubijać dalej.

Owinąć w folię i odstawić na min 30 minut do lodówki.

Ciasto rozwałkować na cienki placek (im cieńsze ciasto tym faworki są smaczniejsze). Wykrawać paski (szer.3-4cm dł. 10-12cm). Na środku każdego prostokąta zrobić podłużne nacięcie i przeciągnąć przez nie jeden koniec ciasta.

W płaskim rondlu rozgrzać porządnie tłuszcz i smażyć, partiami faworki.

Przed podaniem oprószyć cukrem pudrem.
Smacznego!

Zarzyj po inne przepisy...

0 Comments

  1. Pięknie wysmażone!Uwielbiam…

    1. Dziękuję 🙂 Akurat smażeniem zajmował się Mąż 🙂

  2. Fajne te faworki 🙂

    1. A jakie smaczne i kruche 🙂

  3. Ach, pycha! Wypróbuję przepis!:-)Zapraszam do siebie! Dziś przepis na pyszne śniadanie – jajka w pomidorach!www.paczekwkuchni.blogspot.comPozdrawiam!:)

  4. moje największe uzależnienie 🙂

  5. mmm uwielbiam faworki ….twoje wyszły super!www.homemade-stories.blogspot.be

  6. Taki apetyczny! 😀

  7. Pyszności, uwielbiam 😀

  8. Wczoraj zobaczyłam w cukierni cenę faworków. 99 zł/kg "Ło matko!" pomyłam. Faworki tylko swoje!

  9. Cena faworków jest ogólnie bardzo wysoka, ale jedynie co je broni to fakt, że są lekkie. Ale mimo to i tak lepiej upiec samemu i to z tak idealnego przepisu jak ten i za każdym razem wychodzą pyszne faworki!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.