Maślane, puszyste rogale z makiem, wg przedwojennego przepisu z 1933 roku

Pyszne, puszyste, rozpływające się w ustach maślane rogale z makiem. Idealne na śniadanie np z dodatkiem dżemu. Musicie mi uwierzyć na słowo i je zrobić – będziecie zachwyceni. A do tego  możecie je przygotować na dwa sposoby – jak – zerknijcie niżej 🙂 Rogale same w sobie są mało słodkie, więc jeśli chcecie słodszych rogali – dodajcie więcej cukru do ciasta. Też będą smaczne. Przepis pochodzi z 1933 roku i uwierzcie mi, że zawsze wychodzi 🙂

Składniki (na 6 małych rogalików):
– 250 g mąki pszennej
– 1 jajko + 1 jajko do posmarowania rogali przed pieczeniem
– 50 g masła
– 10 g świeżych drożdży
– 1,5 łyżki cukru
– 0,5 łyżeczki soli
– 100 ml ciepłego mleka lub wody
– mak do posypania

Ze świeżych drożdży zrobić zaczyn – nie wiesz jak? Zerknij tutaj.

Kiedy zaczyn „ruszy”, połączyć z resztą składników i zagnieść elastyczne ciasto (wyrabiać minimum 10 min i  w razie potrzeby podsypać niewielką ilością mąki – ciasto będzie delikatnie się kleiło do rąk).
Gotowe ciasto przełożyć do miski i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia – około 1h – ciasto powinno podwoić swoją objętość – lub gotowe ciasto przełożyć do miski, zakryć szczelnie folią spożywczą i odstawić na noc do lodówki.
Wyrośnięte ciasto rozwałkować na okrąg i pokroić na 6 części.
Każdy kawałek zwijać ciasno w rulon i układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, w kształt rogala, w dość dużych odstępach. Ciasto przykryć ściereczką i odstawić na 30 min do ponownego wyrośnięcia.
W tym czasie rozgrzać piekarnik do 190C.
Podrośnięte rogale, przed pieczeniem podsmarować rozkłóconym jajkiem i posypać makiem.
Piec 20- 25 min, aż rogale nabiorą rumieńców.
Studzić na kratce.
Smacznego!
* Inspiracja z bloga Kuchenny Kredens

Zarzyj po inne przepisy...

0 Comments

  1. Stary, ale sprawdzony na przepyszne rogale 😉

  2. Te rogale wyglądają tak apetycznie że aż zgłodniałam ( a jestem po śniadanku) 🙂

  3. idealne rogaliki

  4. Cudne!

  5. cudowne, oryginalne

  6. Ale pysznie się to prezentuję, z wielką chęcią bym to zjadłą 😛

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.