Weki

Przecier pomidorowy do słoików na zimę

Własny przecier pomidorowy zaczęłam robić dopiero w zeszłym roku – i to był błąd! Nie ma nic lepszego od pomidorowej na własnym przecierze pomidorowym. Uwierzcie mi na słowo – kupny przecier pomidorowy, to nie to samo co domowy. Ja do swojego przecieru pomidorowego używam pomidorów polnych, odmiana Lima, które mają więcej miąższu, dzięki czemu mamy z nimi tak na prawdę mniej roboty, bo szybciej uzyskują odpowiednią konsystencję podczas gotowania. Ale jeśli takiej odmiany nie znajdziecie na swoim rynku, to nie rezygnujcie – na przecier nadadzą się każde pomidory. Z przygotowaniem przecieru czekam na końcówkę sierpnia, początek września – wtedy pomidory są najtańsze i kupuję hurtowe ilości. Poniższy przepis jest na 35 słoików o pojemności 330 ml. Jeśli już weźmiecie się za robienie własnego przecieru pomidorowego, zróbcie koniecznie sos bolognese! Więcej przepisów znajdziecie w moim e-booku!

Składniki (ma 35 słoików o pojemności 330 ml):

  • 20 kg pomidorów (używam pomidorów podłużnych polnych, odmiana Lima)
  • 8 łyżek cukru
  • 2 łyżki soli

Pomidory dokładnie myjemy, kroimy na ćwiartki. Wkładamy do dużego garnka. Gdy pomidory będą zajmować już połowę garnka, ugniatamy je (używam tłuczka do ziemniaków ;)) i zasypujemy połową cukru. Napełniamy garnek do końca i dodajemy znowu cukier. Ugniatamy delikatnie. Wstawiamy na mały ogień i mieszamy, tak aby pomidory na spodzie nie przypaliły się. Gotujemy ok 1h i następnie doprawiamy solą. Gotujemy jeszcze 30 minut. Po tym czasie pomidory powinny być miękkie i skórki powinny pływać osobno. Zdejmujemy z ognia i przecieramy przez przecierak ( ja używam nakładki na KitchenAid). Dzięki przecieraniu pozbywamy się szypułek, skórki i pestek z pomidorów. Przetarte pomidory ponownie ustawiamy na kuchenkę i redukujemy do uzyskania pożądanej konsystencji. Gorący przecier przelewamy do wyparzonych słoików i szczelnie zamykamy. Słoik przewracamy do góry nogami i zostawiamy do wystudzenia. Opcjonalnie można słoiki pasteryzować – pasteryzujemy 10 minut od zagotowania się wody.

Zarzyj po inne przepisy...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

9 + 1 =